Warsztat Pulsingu, Warszawa (Kasia Gwiazdowska)

Najbliższe warsztaty Pulsingu, (I stopień) w Warszawie

24 listopada (sobota) 2018 prowadzi Kasia Gwiazdowska

godz. 10 – 18, miejsce zajęć podamy przy zapisach.

Zapisy tylko mailem: kontakt@kasiagwiazdowska.com lub k.gwiazdowska@gmail.com

Cena: 490 zł

Katarzyna Gwiazdowska – psycholożka, psychodietetyczka, menadżerka Sri Sri Ayurvedy w Centrum Promocji Zdrowia w Tarasce. Dyplomowana trenerka detoksu Instytutu Świadomego Życia Ewy Foley, absolwentka Szkoły Trenerów Intra, rekomendowana trenerka I stopnia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Certyfikowany praktyk metody Soul Body Fusion. Specjalizuje się w holistycznej pracy nad zdrowiem. Prowadzi m.in. warsztaty holistycznego oczyszczania organizmu, warsztaty z Pulsingu, profilaktyki stresu, komunikacji interpersonalnej, treningi asertywności, jogę i sesje oddechowe. Autorka bloga www.ZdrowiewWielkimMiescie.blogspot.com W głębi serca tancerka, na zewnątrz praktyczna organizatorka, regularnie medytuje, czasem śpiewa. k.gwiazdowska@gmail.com

10007025_806833976012146_301458457_n

Ewa Foley o Pulsingu:

Zanim zaczęłam prowadzić w Sydney w Australii w połowie lat 80-tych Klinikę Terapii Naturalnych przez wiele lat szkoliłam się w różnych metodach pracy z ciałem, umysłem i oddechem, takich jak Hatha Joga, DTMT (Deep Tissue Muscle Therapy) czyli Terapia Głębokomięśniowa, Body Harmony, Dotyk dla Zdrowia, Kinezjologia, Bioenergetyka, Gestalt, NLP, Doskonalenie Umysłu, Huna, Rebirthing. Jednak zawsze najbliższa mojemu sercu była Holistyczna Terapia Pulsacyjna. Jako terapia holistyczna czyli traktująca człowieka jako całość, składającego się z ciała, umysłu i ducha przynosi wspaniałe rezultaty, więc często stosuję Pulsing w miejsce innych metod terapeutycznych. Moje pierwsze zetknięcie z Pulsingiem miało miejsce wiele lat temu w Nowej Zelandii w czasie prezentacji dla terapeutów pracy z ciałem prowadzonej przez izraelską osteopatkę Tovi Browning, autorkę książki Holistic Pulsing. Tak mnie zachwyciła ta metoda, że od razu wzięłam udział w warsztatach Tovi, a potem w jej programie instruktorskim. Od tej pory Pulsing stał się moją pasją i miłością. Urzekła mnie jego prostota i skuteczność.

Pulsing w Polsce

Po raz pierwszy zaprezentowałam Pulsowanie w 1990 roku w czasie krótkiej wizyty w Polsce podczas prowadzonych przeze mnie na zaproszenie pani Lucyny Winnickiej warsztatów w jej Akademii Życia w Warszawie. Terapia ta spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. Wiele osób otworzyło się na nią w piękny sposób i pozwoliło sobie na doznanie uzdrawiającej mocy tych zabiegów. Kilka lat później na FESTIWALU EZOTERYCZNYM w Krakowie przedstawiłam Holistyczną Terapię Pulsacyjną na sali estradowej w NCK. Pokochali ją wszyscy słuchacze wykładu. Odwiedziłam od tego czasu wiele miast ucząc podstaw Pulsingu w czasie dwu-dniowych warsztatów, przeszkoliłam też wielu „pulsatorów”. Telewizja krakowska nakręciła film pt. „Puls Życia” – piękny reportaż z moich warsztatów. Cieszę się, że coraz więcej osób doświadcza przyjemności Pulsowania, uczy się świadomości swojego ciała i uważności na innych, absolutnie niezbędnej w czasie sesji. Osoby zainteresowane nauczeniem się pulsowania nie muszą mieć żadnego terapeutycznego przygotowania. W czasie warsztatów uczę podstaw tej metody, przekazuję też dużo wiedzy na temat naszego ciała, ćwiczeń i żywienia.

Czym jest Pulsing?

Jest to cała filozofia zdrowia, sposób na życie, metoda poprzez którą odkrywamy nasz związek z naturalnym rytmem życia, wodą, naszym pobytem w łonie matki. Jest to podróż, w czasie której każdy aspekt naszego życia pokazuje się nam z dosyć niezwykłej perspektywy. Perspektywy akceptacji, bezpieczeństwa i łagodności. Uczestniczenie w tym łagodnym lecz mocnym procesie otwierania serc jest dla mnie źródłem nieustającej i czystej radości.

Rytm w terapii

Użycie rytmu w celach terapeutycznych było popularne w wielu kulturach zamierzchłej historii. Holistyczne Pulsowanie opiera się na pracy z ciałem Reicha, bioenergetyce Lowena, pulsowaniu Curtisa Turchina, który z kolei był zainspirowany piękną pracą dr Tragera z rytmem (twórcą Trageringu), terapią bodymind, oraz na wielu innych metodach terapeutycznych. Pulsing opiera się na zasadzie rytmu i ruchu. Tam gdzie jest ruch jest życie; stagnacja to powolna śmierć. Pulsowanie zatem stymuluje życie poprzez bezpośrednią pracę z rytmem, jednocześnie łagodnie usuwając stagnację.

Jak wygląda sesja Pulsingu? W czasie sesji leży się w ubraniu na łóżku do masażu lub na podłodze. Pulsator trzymając pacjenta za nogi, biodra lub ręce kołysze ciałem w bardzo specyficzny sposób: do rytmu bicia serca płodu w łonie matki (120-160 uderzeń na minutę). W ten sposób u pulsowanego pojawia się stan „bycia w łonie” czyli pełnego poczucia bezpieczeństwa, ochrony i wsparcia. Pulsowanie jest także jednym z najprostszych i najprecyzyjniejszych sposobów na diagnozowanie bloków w ciele zanim rozwiną się one w problem zdrowotny, co oznacza że jest terapią prewencyjną. Mimo, że jest to zabieg bardzo łagodny, działa bardzo głęboko; opiera się na ważnej zasadzie. Zasadą tą jest NIEINGEROWANIE, nie przyspieszanie, nie nakładanie żadnego rodzaju presji czy kontroli. Trzeba zrozumieć, że im bardziej bolesna, obezwładniająca, ingerująca metoda pracy z ciałem – tym bardziej ciało się przed nią broni, opiera. Rytm kołysania dostosowuje się do indywidualnego wewnętrznego rytmu pacjenta, tak aby ciało mogło się skontaktować ze swoim najpełniejszym uzdrawiającym potencjałem. To pozwala na doświadczanie radości, głębokiego relaksu i otwartości. Znikają napięcia, odchodzi stres. Wtedy właśnie kontaktujemy się z naszym rdzeniem, naszym wewnętrznym źródłem siły, spokoju i radości a układ nerwowy nareszcie odpoczywa. Niezwykłą zaletą naszego systemu nerwowego jest fakt, że rejestruje on dokładnie wszystko z ogromną precyzją. Gdy nasz system nerwowy chociaż raz doświadczy radości pełnego głębokiego relaksu – nigdy tego nie zapomina. Od dawna wiadomo, że znacznie łatwiej jest dokonać stałych zmian poprzez przyjemność i radość niż ból i cierpienie.

Element wody

Pulsowanie to praca z elementem wody. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że prawie 80% naszego ciała to woda; także 80% naszej planety to woda, toteż element wody jest dla nas tak istotny. Ciągły ruch stosowany podczas sesji prowadzi do doświadczenia w ciele wodnego środowiska. Woda przecież zawsze jest w ruchu, zmienia się i płynie dalej, podczas gdy my często unikamy zmian – pozostajemy tacy sami – bo jak mówi powiedzenie ” lepsze jest znane piekło niż nieznane niebo”. Woda, pozornie taka miękka, jest w gruncie rzeczy dużo mocniejsza od skał! Wystarczy popatrzeć na skalisty brzeg morza – w jaki sposób został ukształtowany? W ten sam sposób w czasie sesji Pulsowania nawet najbardziej uparte bloki zaczynają reagować na przepływ energii, odblokowując się i otwierając. Pulsing działa na wszystkie płyny w ciele; krew, limfę, płyn rdzeniowo-mózgowy.

Bloki w ciele

Aby zrozumieć co mam na myśli, mówiąc o blokach popatrzmy może jak one powstają. Każde przeżycie i doświadczenie, które było dla nas w niemowlęctwie i dzieciństwie nieprzyjemne czy traumatyczne w fizyczny lub emocjonalny sposób mogło wywołać szok, a zatem i blok. Często nie pamiętamy tych doświadczeń, ale są one zarejestrowane głęboko w naszej podświadomości. To tak jakby część nas zamknęła się, aby nas chronić. Problem polega na tym, że na ogół zapominamy otworzyć „okiennice” po minięciu niebezpieczeństwa i w ten sposób nasze bloki stają się naszymi problemami! Bloki mogą ujawniać się w przeróżny sposób: jako napięcia, bóle, stres, choroby, problemy emocjonalne. Powstrzymują one nas od bycia w pełni sobą, od bycia całym, spełnionym i szczęśliwym człowiekiem. Oczywiście nasze bloki mogą też być naszym największym darem, dzięki któremu uczymy się, rozwijamy, rośniemy w pełnym człowieczeństwie. Pulsowanie pomaga nam w tym dążeniu – w czasie sesji integrujemy nasze doświadczenia.

O zmianach

Holistyczne pulsowanie to nie tylko metoda pracy z ciałem. Jest to cały system wiedzy, który uczy pełnej akceptacji nas samych zamiast często obsesyjnego dążenia do zmian. Mój wielki nauczyciel mawiał, że paradoksalnie: JEDYNA DROGA DO ZMIANY TO ABSOLUTNE ZREZYGNOWANIE ZE ZMIANY czyli pełne zaakceptowanie siebie takimi jakimi jesteśmy teraz, w tym momencie. Jedyne miejsce, od którego może zacząć się TRANSFORMACJA – to w pełni zaakceptowane magiczne TU i TERAZ. Kiedy w końcu będziemy wystarczająco gotowi aby naprawdę kochać, wystarczająco doskonali, wystarczająco szczęśliwi….? Pulsowanie jest więc naprawdę holistyczną terapią, która działa na wszystkich poziomach, we wszystkich wymiarach naszego człowieczeństwa, nie tylko na poziomie ciała.

W jakich przypadkach stosujemy Pulsing?

Przede wszystkim dla natychmiastowego głębokiego relaksu. Także w przypadkach różnego typu schorzeń, wyzwolenia stresu i zintegrowania problemów emocjonalnych. Jednak piękno Pulsowania polega naprawdę na tym, że niekoniecznie trzeba mieć problem, aby poddać się zabiegowi i wyciągnąć z sesji ogromne korzyści. Jest to prawdziwy proces odkrywania siebie, rozwoju osobowości i rośnięcia – w łagodny i przyjemny sposób. Pulsowanie jest uwielbiane przez wszystkich. Dzieci reagują na to łagodne kołysanie bardzo szybko. Zwierzęta też. Dla starszych osób jest szczególnie korzystne ze względu na to, że ciągły ruch ma leczniczy wpływ na wszystkie stawy. Stawy mają tendencję do szybkiego sztywnienia w miarę upływu lat, a pulsujący ruch je naoliwia stymulując płyn w torebkach stawowych. Pulsowanie może być stosowane jako odrębny zabieg, jako przygotowanie do masażu, w czasie sesji Reiki czy Rebirthingu. Jest także używane przez psychoterapeutów, psychologów, chiropraktyków, pielęgniarki oraz terapeutów innych dziedzin. Ostatnio dowiedziałam się, że pewna japońska firma skonstruowała mechaniczny pulsator kołyszący rytmicznie ciałem. Robi on furorę w gabinetach fizjoterapii i medycyny naturalnej. Ja uważam, że to wspaniale. Jednakże nie mam wątpliwości, że maszyna nigdy nie zastąpi ciepła ludzkich rąk, otwartego serca i życzliwego spojrzenia…

Jeżeli chcesz tego doświadczyć zapraszam na najbliższe warsztaty wprowadzające do PULSU ŻYCIA…

Zapisy tylko mailem: kontakt@kasiagwiazdowska.com lub k.gwiazdowska@gmail.com

 

2017: Rok Przebudzenia (Jonette Crowley, USA)

Matka” SOUL BODY FUSION Jonette Crowley poprowadzi wieczorny mini-warsztat dotyczący roku 2017: ROK PRZEBUDZENIA

6 września (środa) 2017, Warszawa

godz. 18 – 20, wstęp 80 zł (bez zapisów)

Miejsce: ul. Słowackiego 19a (wejście jak do RESTAURACJI ANTAKT)

prowadzi Jonette Crowley (USA), autorka, szamanka, mistyczka i nauczycielka duchowa zwana „duchowym Indiana Jones”

autorka książek SOUL BODY FUSION i „Orzeł i Kondor” Wydawnictwo Biały Wiatr www.bialywiatr.com

Warsztaty będzie tłumaczony na język polski

Jesteś u progu swojego wielkiego przełomu!

– wyobraź sobie, że korzystasz z obecnych energii, żeby poznać siebie, takiego jakim jesteś naprawdę

– wyobraź sobie, że wydobywasz swoją wewnętrzną moc i masz do niej dostęp na zawołanie

– wyobraź sobie, że uwalniasz lęki, które cię powstrzymywały

– wyobraź sobie świat, w którym siła wypływa z Miłości i Mądrości

Jonette używając swoich umiejętności jako channel i szamanka tworzy pole grupy/vortex, który otwiera przestrzeń, abyśmy wszyscy Stanęli w Swojej Mocy! Dzięki medytacjom, prowadzonym procesom i aktywacjom/inicjacjom otrzymasz wsparcie do podążania swoją własną unikalną drogą. Naszym celem jest, żebyś ugruntował się w swojej boskiej mocy, zyskał klarowność i energię oraz odwagę, aby BYĆ najwspanialszym Sobą..

 

5

 

Jonette jest współczesną mistyczką, autorką książek i utalentowanym medium dla dwóch przewodników duchowych „Marka” i „White Eagle/Białego Orła”. Od roku 1990 prowadzi w Stanach Zjednoczonych i Europie popularne warsztaty rozwoju duchowego prowadzone metodą chanellingu, uznawane za czołowe w światowym ruchu rozwoju potencjału człowieka. Nigdy nie powtarza jednego tematu dwa razy! Posiada niezwykły talent przekraczania granic świadomości i otwierania ludzkich serc. Sama jej obecność powoduje w uczestnikach jej spotkań przestrzeń energetyczną umożliwiającą dotarcie do magnetycznej mądrości 6 i 7 wymiaru i więcej. Dotychczas odwiedziła ponad 60 krajów. W Denver, Kolorado założyła Center for Creative Consciousness (Centrum Twórczej Świadomości). Zanim przebudziła się jej umiejętność chanellingu pracowała jako manager przez wiele lat w Australii i Stanach w przemyśle komputerowym. Posiada MBA i doktorat z wyróżnieniem Phi Beta Kappa. Więcej na stronach: www.SoulBodyFusion.com oraz www.Jonette.Crowley.com

0

In English with Polish translation.

Aby doświadczyć bezpośredniej transmisji SBF od Jonette kliknij tutaj http://www.youtube.com/watch?v=b5gB1cLwrCM

“Ludzie wciąż zmagają się z problemami, zarówno fizycznymi jak i mentalnymi, nie przypuszczając nawet, co leży u podłoża tego wszystkiego: zerwana więź pomiędzy duszą i ciałem.”                                Deepak Chopra

6

Więcej na stronach: 

www.JonetteCrowley.com oraz www.soulbodyfusion.com

 

logo-foley

Zapisy i informacje:  ISI Ewa Foley, 01-826 Warszawa, Kleczewska 47

Tel: 22/ 834 6589, 834 1706,

Tel. komorkowe 606885555, 606884444

e-mail: foley@foley.com.pl , http://www.ewafoley.pl

 

Moc świadomego oddychania NIEDZIELA DLA SIEBIE z Ewą Foley (Warszawa)

12 marca 2017 Warszawa NIEDZIELA DLA SIEBIE z Ewą Foley pt. „ODETCHNIJ PRANĄ W WIELKIM MIEŚCIE..”

1-dniowy trening praktyk świadomego oddychania prowadzi Ewa Foley tylko jeden raz w Warszawie w roku 2017!

5658847800

godz. 10 – 18, 250 zł

Miejsce: ul. Dzielna 10, Warszawa

Uczestnictwo WYŁĄCZNIE na zapisy. Ilość miejsc ograniczona.

11702877_118790478462708_3367633954722208843_n

To dzień dla tych, którzy:

chcą świadomie dbać o swój oddech, pracować nad jakością swojego oddychania

chcą nauczyć się sposobów redukcji napięcia fizycznego i psychicznego

chcą lepiej poznać swój oddech i zdobyć nowe umiejętności życiowe

po prostu CHCĄ ODPOCZĄĆ w dobrym towarzystwie!

W programie m.in.:

praktyki relaksacyjne i oddechowe, ćwiczenia wyobraźni i autosugestia, twórcza wizualizacja, medytacja, dbanie o zdrowy oddech „na co dzień”, dużo ćwiczeń praktycznych oraz wiele niespodzianek!

Od Ewy:

„Życie każdego z nas zaczyna się od tego pierwszego oddechu, i skończy się ostatnim „tchnieniem”. A życie dzieje się w tobie pomiędzy tymi dwoma oddechami. Świadome życie oparte jest na mocnym filarze świadomego oddychania.

Wierzę, że brakującym ogniwem między duchem (duszą) i materią (ciałem) jest oddech. Twój oddech jest pomostem między światem widzialnym a niewidzialnym, jest punktem wymiany między tym, co przyjmujesz, a tym co wydalasz, punktem, w którym myśl daje formę duchowi. Oddech to życie, to energia życiowa. W Indiach jest ona nazywana „prana” w Japonii „ki”, w Chinach „chi”, w Egipcie mówiono „ka”…

Przyjrzyjmy się więc razem oddychaniu i spróbujmy zrozumieć, jak i dlaczego jest ono tak mocno wplecione w nasze życie. Często mówię na moich zajęciach, że jakość twojego oddychania odzwierciedla jakość twojego życia.

Sposób twojego oddychania odsłania twoje zasadnicze nastawienie do życia. Okrycie natury twojej relacji z oddechem może być najważniejszym odkryciem twojego życia.

„Każdy świadomy oddech służy Twemu wyzwoleniu.
Każdy nieuświadomiony zatrzymuje Cię w więzieniu.”
Paramahansa Yogananda

Używamy takich słów..
wytchnienie – „potrzebuję odetchnąć”
westchnienie – najlepszy sposób na szybką ulgę emocjonalną, westchnij teraz z ulgą!
natchnienie – stan zwiększonej energii twórczej

To zapraszam do 1 minutowej praktyki…
skieruj uwagę do wewnątrz i stań się życzliwym „świadkiem” twojego procesu oddychania. wdech i wydech. przypływ i odpływ. tu i teraz. 1 minuta dziennie to 365 minut w roku, 3650 minut w ciągu 10 lat (to ponad 60 godzin praktyki!).

Mój nauczyciel pranayamy mawiał „little bit of conscious breath every day is better than none conscious breath at all”… Praktyka 1 minuty świadomego oddychania czyni cuda. Zaproś cuda do swojego życia!

„Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.” 
Albert Einstein.

Zmiana twojej relacji z własnym oddechem zmieni wszystkie twoje zewnętrzne relacje. Ludzie będą ciebie inaczej odbierali – będą dostrajać się do twojego nowego poziomu oddychania i świadomości. Wszyscy spotkani ludzie, wszędzie… Sprzedawcy w sklepach, sąsiedzi, twoje dzieci, partnerzy i rodzina.. Ta zmiana sposobu oddychania w tobie uruchomi zasadę magii jednostronnych zmian…
Więcej o tym opowiem na warsztacie 12 marca w Warszawie!”

Przybywajcie!! Zapisy tylko mailem foley@foley.com.pl
Więcej na www.ewafoley.pl

11960112_10153690324277994_7713236325249832946_n

Prosimy o przyniesienie notesu; polecamy wygodne ubranie.

logo-foley

Uczestnictwo WYŁĄCZNIE na zapisy emailem foley@foley.com.pl

Informacje: tel kom: 606885555

 

Oswoić stressss (Warszawa) Ewa Foley

2 lipca 2016 (sobota) Warszawa SOBOTA DLA SIEBIE Z EWĄ FOLEY
godz. 10 – 18
Trening antystresowy prowadzi Ewa Foley
1505824-Ewa-Foley
Miejsce: ul. Dzielna 10, godz: 10 – 18, (przy Pawiaku, róg Karmelickiej, parter, wejście z ulicy z boku budynku)
Inwestycja:  250 zł (wystawiamy faktury VAT)
NA PIERWSZĄ GODZINĘ MOŻNA PRZYJŚĆ BEZPŁATNIE – a potem zdecydujesz czy chcesz z nami zostać na resztę dnia.
 
To zajęcia dla tych, którzy,
chcą połączyć rozwoj osobisty i wypoczynek,
chcą zmienić swoje życie na lepsze,
chcą świadomie dbać o swoje zdrowie,
chcą nauczyć się sposobów redukcji napięcia fizycznego i psychicznego,
chcą dostać narzędzia do radzenia sobie ze stresami życia,
chcą zapanować&zaprzyjaźnić się ze stresem,
chcą lepiej siebie poznać i zdobyć nowe umiejętności życiowe.
 
W programie m.in.:
 
Wykłady na temat profilaktyki zdrowia: odżywianie, dotlenianie, psychohigiena, nauka medytacji i jogi, taniec, praktyki relaksacyjne i oddechowe, ćwiczenia wyobraźni i autosugestia, twórcza wizualizacja, wybrane procedury NLP, medytacja wewnętrznego uśmiechu (Healing Tao), higiena psychiczna i dbanie o zdrowie „na co dzień”, ćwiczenia praktyczne oraz wiele niespodzianek!
Przyjdź z uśmiechem na twarzy i pogodą ducha w sercu i „pustym” ciekawym nowej Wiedzy umysłem – przyprowadź znajomych i przyjaciół zainteresowanych ŚWIADOMYM ŻYCIEM i samodoskonaleniem. Będzie możliwość zakupu książek i płyt CD z podpisem Ewy po cenach promocyjnych.
 
Miejsce: ul. Dzielna 10, (przy Pawiaku, róg Karmelickiej, parter, wejście z ulicy z boku budynku).
UCZESTNICTWO WYŁĄCZNIE NA ZAPISY!
Zapisy:
TEL. 606885555, 606884444, email: foley@foley.com.pl
 
O prowadzącej:
1
Ewa Foley jest cenioną promotorką pozytywnego życia, doradcą rozwojowym i charyzmatycznym liderem seminariów. Jest autorką popularnych książek-poradników (także w formie audiobooków) zwanych „trylogią życia”: ZAKOCHAJ SIĘ W ŻYCIU – podręcznik małych i dużych kroków dla poszukującej duszy, POWIEDZ ŻYCIU TAK – poradnik dobrostanu oraz BĄDŹ ANIOŁEM SWOJEGO ŻYCIA – jak oczyszczać i wzmacniać energię życiową (Wydawnictwo FEERIA www.wydawnictwofeeria.pl).
Stworzyła i prowadzi treningi rozwijające inteligencję duchową i emocjonalną, motywujące do zdrowego, twórczego i odpowiedzialnego życia. Jej prezentacje są autentyczne, pełne swobody, spontaniczności i entuzjazmu. Jest znana z poczucia humoru, pogody ducha i wewnętrznej siły. Odkąd wróciła do Polski na stałe w 1994 roku – po kilkunastu latach mieszkania i studiowania w Australii – jest inspiracją dla ludzi szukających nowych dróg i możliwości życiowych. Przeszkoliła wielu trenerów rozwoju osobistego. Jest także autorką, narratorem i producentem wielu popularnych programów edukacyjnych na płytach CD i DVD do samopomocy w wielu dziedzinach życia. Dzięki jej programom słuchacze mogą odkrywać swój wewnętrzny potencjał i wykorzystywać go w życiu osobistym i zawodowym.
OK_banner_do slajdu_RGB
 
Informacje:
TEL. 22/834 6589, 834 1706, 606885555, 606884444, email: foley@foley.com.pl
OD EWY FOLEY:
Stres nie jest problemem w okresach spokoju. Jeśli jednak pojawiają się wyzwania i trzeba się z nimi zmierzyć, sposób w jaki reagujemy, jak zachowuje się nasze ciało, umysł i duch, decyduje o klęsce lub sukcesie w życiu. Stres jest częścią życia każdego z nas. Czy znasz kogoś, kto nie doświadcza stresu, jego przekleństw i błogosławieństw? Jeżeli taka osoba istnieje, to dobrze by było ją odnaleźć i poprosić by podzieliła się swoją mądrością. Jeżeli ją znajdziesz to z pewnością udzieli ci następujących rad:
Kultywuj wdzięczność.
Codziennie spędzaj godzinę w samotności.
Rozpoczynaj i kończ każdy dzień modlitwą, medytacją, refleksją.
Kultywuj prostotę w swoim życiu.
Utrzymuj swoje mieszkanie w czystości i porządku.
Nie przepełniaj swojego kalendarza.
Umawiaj się na realistyczne terminy.
Nigdy nie dawaj obietnic, których nie będziesz mógł dotrzymać.
Na wszystko, co robisz dawaj sobie dodatkowe półgodziny.
W domu i w pracy stwórz piękne otoczenie oraz klimat zgody i spokoju.
Dwa razy w tygodniu idź spać o godz. 21.00!
Zawsze miej przy sobie coś interesującego do czytania.
Oddychaj – głęboko, świadomie i często.
Ruszaj się – tańcz, spaceruj, biegaj, znajdź sport, który sprawia ci radość.
Pij dużo czystej źródlanej wody.
Jedz tylko wtedy, kiedy jesteś głodny.
Jeżeli nie jest pyszne, to lepiej tego nie jedz.
Więcej bądź a mniej rób.
Jeden cały dzień w tygodniu przeznacz wyłącznie na odpoczynek i odnowę.
Śmiej się często i serdecznie. Rozkoszuj się swoimi zmysłami.
Dbaj o siebie i swoją wygodę.
Jeżeli czegoś nie kochasz, żyj bez tego.
Pozwól, aby Matka Natura cię karmiła.
Nie odbieraj telefonu w czasie jedzenia posiłków.
Przestań próbować wszystkich zadowalać.
Zacznij zadowalać siebie.
Trzymaj się z daleka od negatywnych i stale narzekających ludzi.
Nie marnuj swoich cennych zasobów – czasu, twórczej energii, emocji.
Pielęgnuj przyjaźnie.
Nie bój się swojej pasji.
Podchodź do problemów jak do wyzwań.
Szanuj swoje aspiracje. Stawiaj sobie osiągalne cele.
Zrezygnuj z oczekiwań.
Ceń piękno. Ustal swoje granice.
Na każde “Tak” niechaj będzie “Nie”. Mów tyle samo NIE, jak TAK.
Nie martw się, bądź szczęśliwy. Don’t worry, be happy.
Pamiętaj, że szczęście jest żywą emocją. Codziennie dawaj mu wyraz.
Troszcz się o swoja duszę. Pielęgnuj swoje marzenia.
Codziennie wyrażaj miłość.
Szukaj swojej autentyczności aż ją znajdziesz.
Kup sobie antystresową piłeczkę do ściskania. Znajdź poduszkę, która wytrzyma serię uderzeń. Poćwicz swój głos w lesie.
W sytuacjach stresowych stosuj strategię PWU*.
*PWU jest hasłem utworzonym z pierwszych liter najważniejszych słów użytych w poniższych pytaniach.
– Czy ja PRZESADZAM? (Nikt mnie nigdy nie rozumie)
– Czy WYKLUCZAM pozytywne aspekty i możliwości? (Nic pewnie z tego nie będzie)
– Czy dokonuję UOGÓLNIENIA na podstawie jednego lub paru przypadków (Nigdy nie można na niej polegać)
Ewa Foley www.ewafoley.pl email: foley@foley.com.pl

Inspirujące spotkania z Ewą

Inspirujące spotkania z Ewą

11 marca mini warsztat

Jak radzić sobie ze stresem godz. 18 – 20, ul. Dzielna 10, wstęp 39 z…

Zaprzyjaźnij się ze stresem (Ewa Foley)

27-28 kwietnia 2019 jedyna w tym roku wizyta Ewy Foley w Londynie Weekend antystresowy

 Zapisz się emailem foley@foley.com.pl i poczytaj ….

o … Błędnym kole stresu

„Miarą człowieka nie jest zachowanie w chwilach spokoju, lecz to, co czyni, gdy nadchodzi czas próby.” Martin Luther King

Ciało i umysł stanowią obwód zamknięty. Napięte mięśnie barków, szyi, zmarszczone czoło znamionujące gotowość do walki lub ucieczki informują mózg, że dzieje się coś złego. Twarz, ręce i stopy naszpikowana są czujnikami wysyłającymi do mózgu informacje o poziomie aktywności. Wyłamując palce, zgrzytając zębami, przestępując z nogi na nogę lub ustawicznie się wiercąc wysyłamy do mózgu sygnały świadczące o tym, że jesteśmy bardzo wzburzeni i pełni obaw. Sygnały te powodują wciśnięcie własnego przycisku alarmowego i wyzwolenie długiego łańcucha reakcji świadczących o gotowości organizmu do walki lub ucieczki. Wyzwala się adrenalina, która pozwala organizmowi pracować na najwyższych obrotach. Dzieje się tak dlatego, że układ współczulny samoczynnie i mimowolnie włącza się do akcji ratowania przed niebezpieczeństwem. Jednak dzisiejsze niebezpieczeństwa na ogół nie mają dwóch metrów wysokości, futra i nie ryczą. Przybierają raczej postać sprostania nawałowi pracy, uwzględnienia potrzeb innych ludzi, osiągnięcia wytyczonego celu, radzenia sobie w trudnych sytuacjach towarzyskich … i tak dalej. Nasz organizm reaguje jednak w ten pierwotny sposób, a ponieważ współczesne zagrożenia towarzyszą nam na co dzień układ współczulny nie pozwala nam powrócić do stanu spoczynku. Zamiast walczyć lub uciekać przeżywamy wszystko na siedząco. Jest to ogromnym obciążeniem psychicznym i fizycznym!

Tak więc praktykując techniki relaksacyjne i świadomie uspokajając ciało, dajemy mózgowi znać, że sprawy nie mają się aż tak źle, że sytuacja poprawia się z minuty na minutę. Dzięki temu nie będzie już powodu do utrzymywania stanu alarmowego. A konsekwencją utrzymywania stanu alarmowego są dolegliwości dotykające ludzi pozbawionych umiejętności odprężania się i prowadzących nieustabilizowane życie: bezsenność, choroby serca, alergie, astma, napady lęku, depresja, migrena, owrzodzenie żołądka, bóle mięsni, załamania nerwowe, cukrzyca, choroby wirusowe, wysypka, bóle krzyża, rozwolnienie, zgaga, nieżyt jelit, trudności z trawieniem, nowotwory, artretyzm. To wszystko są skutki wyniszczenia organizmu, spowodowanego utrzymującym się przez lata stanem najwyższego pogotowia.

facebook ewa foley 1a

Istota relaksu

W wirze codziennych spraw i obowiązków rzadko znajdujemy okazję do odpoczynku. Nie rozładowane napięcie daje się jednak we znaki wcześniej czy późnej – czujemy się przepracowani i zmęczeni, przestajemy cieszyć się życiem, boimy się, że nie sprostamy kolejnym zadaniom. Dlatego warto poznać proste i skuteczne metody radzenia sobie ze stresem, odzyskania energii, równowagi wewnętrznej i optymizmu. W tym artykule opiszę ćwiczenia i strategie relaksacyjne, które pozwalają utrzymać ciało i umysł w idealnej kondycji oraz harmonizować ich działanie. Mój pierwszy kontakt z technikami anty-stresowymi zawdzięczam bliskiej osobie, która nauczyła mnie śmiać się z samej siebie. Później dzięki jodze, studiowaniu medycyny holistycznej i filozofii Wschodu zrozumiałam, że relaks ma wiele form i czerpie z wielu źródeł, a opanowanie sztuki relaksacji opłaca się na całe życie.

Słowo „relaks” użyte w najszerszym znaczeniu to umiejętność pozostania w zgodzie ze sobą i z innymi w każdej sytuacji. To umiejętność cieszenia się dniem dzisiejszym zamiast rozpamiętywania minionych porażek i przykrości lub martwienia się o przyszłość. Od wielu lat moja skuteczna anty-stresowa afirmacja brzmi:

Przeszłość przeminęła, przyszłość jeszcze nie nadeszła. Nie trzymam się kurczowo ani tego co było, ani tego co będzie. Całą moją uwagę skupiam na chwili obecnej i żyję świadomie Tu i Teraz. Jedynie ta chwila jest czasem rzeczywistym.

Nie ma osoby, która nie napotykałaby w życiu jakichś trudności związanych z kimś lub czymś. Trudności takie mogą powodować stres. W najlepszym wypadku stres jest zdrowym wyzwaniem, sprawdza odwagę i sprzyja rozwojowi. W najgorszym pozbawia energii i może być zabójczy. Chodzi o to, by bez względu na to czy poziom doświadczanego stresu jest zdrowy czy szkodliwy żyć spokojnie, mieć dużo energii, umieć się odprężać i sprawować kontrolę nad swoim życiem.

Stres jest dobry, gdy panujesz nad nim. Stres jest zły, gdy panuje nad tobą.

Sposoby relaksacji

Istnieje setki różnych sposobów, dzięki którym można odzyskać kontrolę nad swoim życiem i zdrowiem i skutecznie radzić sobie w trudnych sytuacjach życiowych. Ponieważ ciało i umysł nierozerwalnie połączone są dynamiczną pętlą współdziałania, to co dzieje się w jednym znajduje odbicie w drugim. Zatem zajmijmy się różnymi sposobami fizycznego odprężenia, które automatycznie powoduje zmianę stanu umysłu. Relaksacja jest pewną umiejętnością – trzeba się jej nauczyć. Cała tajemnica polega na jednoczesnym odprężeniu ciała i umysłu oraz odwołaniu stanu najwyższej gotowości, co pozwala organizmowi powrócić do zdrowej, naturalnej równowagi. Nie trzeba odbywać dwugodzinnych sesji, wystarczy poświęcić temu kilka minut dziennie. Naukę relaksacji można porównać do nauki jazdy samochodem. Najtrudniejszy jest początek, gdy jeszcze nie nabraliśmy pewnych przyzwyczajeń – później relaksacja staje się tak oczywista jak zmienianie biegów czy skręt kierownicy. Na tym etapie można odprężać się podświadomie i czuć się coraz lepiej, mieć więcej energii, osiągać więcej niż do tej pory. Zarówno my jak i nasze otoczenie zauważa płynące z tego korzyści.

Dzięki ćwiczeniom relaksacyjnym stajemy się spokojniejsi i bardziej pewni siebie. Niektóre ćwiczenia są krótkie, inne wymagają nieco więcej czasu. Warto wypróbować wszystkie i sprawdzić, które najbardziej pomagają. Ćwiczenia te można traktować jak zawory bezpieczeństwa redukujące ciśnienie i zapobiegające wybuchowi pary w garnkach do gotowania pod ciśnieniem. Nieznaczne upuszczenie pary w regularnych odstępach czasu zapewnia bezpieczeństwo nam i naszej kuchni.

JEŻELI MASZ 10 SEKUND:

10372540_10205460257133135_3653742210408978937_n

Oddech j- najskuteczniejszy zawór bezpieczeństwa

To ćwiczenie pozwala w każdej sytuacji wyzwolić się z błędnego koła stresu. Gdy tylko czujesz, że coś zaczyna ci dokuczać: gwałtownie wypuść powietrze z płuc. Ten wydech musi być mocny i głośny, chodzi o to by usunąć powietrze z samego dna płuc. Zacznij powtarzać w myśli sowo: „spokój” i powoli nabierz głęboko powietrza i znów wypuść je długim powolnym wydechem – ze słyszalnym „uff” na końcu. Opuść ramiona. Powtórz kilka razy. Natychmiast poczujesz się spokojniej. Ciało powróci do równowagi.

JEŻELI MASZ 20 SEKUND:

Ćwiczenie z dłońmi.

Potrzyj mocno dłonie, aby wyzwolić ciepło i energię. Przyłóż dłonie do zamkniętych oczu, podeprzyj się łokciami. Opuść ramiona i siedź tak bez ruchu oddychając lekko i swobodnie. Poczujesz jak energia z twych dłoni przenika do oczu i mózgu. Rozkoszuj się uczuciem ciepła i ciemnością. Przyniesie to ulgę oczom i karkowi.

JEŻELI MASZ MINUTĘ:

Naprzemienne oddychanie przez nos

Usiądź wygodnie. Przyłóż do czoła wskazujący, środkowy i serdeczny palec prawej ręki. Kciuk i mały palec delikatnie połóż na nozdrzach. Zamknij oczy. Nabierz powietrza. Zatkaj kciukiem prawą dziurkę od nosa, wypuść powietrze przez lewą dziurkę, a następnie także lewą dziurką ponownie wciągnij je głęboko. Gdy nabierzesz powietrza poczekaj chwilę, małym palcem zatkaj lewą dziurkę jednocześnie odsłaniając prawą. Wypuść nią powietrze, znów zrób wdech, odczekaj chwilę i zasłoń prawą dziurkę kciukiem. Odsłoń lewą i wypuść powietrze. Powtórz to ćwiczenie jeszcze dwa razy. Potem stopniowo zwiększaj liczbę naprzemiennych oddechów. Łatwiej będzie ci odzyskać równowagę, spokój i opanowanie, gdy poświęcisz na to ćwiczenie choć kilka chwil dziennie.

GDY MASZ DWIE MINUTY:

IMG_0927

Oddychanie przeponowe

Usiądź wygodnie i opuść ramiona. Jeżeli to możliwe połóż się na plecach z nogami ugiętymi w kolanach. Skoncentruj się na oddychaniu przeponą. Wydłużaj oddech, wydychając powietrze do końca. Zrób wdech i zauważ jak poszerza się twój oddech poniżej żeber. Wypuść powietrze powoli. Odczekaj chwilę i powtórz pięć razy. Oddychaj przeponą a nie klatką piersiową. Jeżeli zauważysz opadanie i unoszenie się klatki piersiowej wypnij przesadnie brzuch by oddychać tylko przeponą.

GDY MASZ PIĘĆ MINUT:

Relaksacja na siedząco

Nasze największe wysiłki powinniśmy kierować do wewnątrz, gdyż jedynie to doprowadzić może do pokoju umysłu.Dalajlama

Usiądź wygodnie na krześle dającym mocne oparcie, ale nie w fotelu w którym możesz się rozsiąść. Nogi oprzyj mocno na podłodze. Połóż dłonie na udach. Wyobraź sobie, że kręgosłup się wydłuża, zwiększają się odstępy pomiędzy kręgami. Wyciągnij tył szyi, ale postaraj się by podbródek był równoległy do podłogi. Rozluźnij mięśnie szczęk i niech wygładzi ci się czoło. Pozwól opaść barkom, poczuj jak coraz bardziej oddalają się od uszu. Wyobraź sobie, że czubek twojej głowy powoli unosi się jak na nitce ku niebu. Zamknij oczy i wydłuż oddech. Poczuj jak oddech powoli wypełnia twoje trzewia, nozdrza, klatkę piersiową, płuca. Wstrzymaj oddech i policz do pięciu., a następnie wypuść powietrze. W jodze nazywamy to pełnym oddechem. Powtarzaj to ćwiczenie w miarę możliwości wielokrotnie w ciągu dnia – da ci poczucie wyciszenia i uspokojenia ciała oraz umysłu.

GDY MASZ DZIESIĘĆ MINUT:

DSCN0068Medytacja

Znajdź spokojne miejsce, usiądź wygodnie na krześle z wyprostowanymi plecami, lekko przymknij oczy, stopy ustaw równolegle a dłonie oprzyj o uda. Rozluźnij się, skup na sobie i wejdź w swoją ciszę na kilka minut. Możesz skupić się na oddechu, na powtarzaniu słowa-klucza przy wdechu i przy wydechu np. zdrowie, spokój, swoboda, szczęście. Moja nauczycielka jogi zalecała myśleć „sou” przy wdechu i „haam” przy wydechu. To jest bardzo odprężające. Wdychaj energię… wydychaj napięcie…. Cierpliwie obserwuj nadchodzące wyobrażenia, myśli, uczucia – nie walcz z nimi, nie próbuj usunąć ich ze świadomości, pozwól im płynąć jak strumień. Przypatruj się tym wewnętrznym doznaniom z pozycji „świadka” przez kilka minut.

Medytacja to po prostu bycie sobą i świadomość, kto to jest. To uzmysłowienie sobie, że jesteś na ścieżce bez względu na to czy ci się to podoba czy nie. Chodzi o ścieżkę, którą jest twoje życie. Jon Kabat Zinn

Więcej o medytacji

Jeżeli nie praktykujesz medytacji, to zapewne słysząc słowo MEDYTACJA wyobrażasz sobie od razu siedzenie w niewygodnej pozycji ze skrzyżowanymi nogami, z bólem pleców i rozbieganym umysłem. Nie jest to ani właściwy ani ekscytujący obraz medytacji. Wyjaśnia on natomiast, dlaczego wiele osób podchodzi do medytacji z rezerwą. Trudno się zresztą temu dziwić, bo opisom i doznań praktyk medytacyjnych często towarzyszą różnorodne dywagacje mistyczno-filozoficzne, które mogą odstraszyć racjonalistów. W tej sytuacji zaufanie wzbudzają te praktyki, których efekty zostały doświadczalnie zweryfikowanie i opisane przez naukę przy pomocy aparatury badawczej. W ten naukowy sposób najlepiej poznano bardzo popularną na świecie Medytację Transcendentalną (TM). Jest to jedna z najprostszych technik medytacyjnych, którą można praktykować w każdych warunkach i w każdym miejscu – w pociągu, w mieszkaniu, na wycieczce z doskonałym skutkiem.

Dzisiaj nikt nie ma już wątpliwości, że regularne ćwiczenia relaksacyjne i medytacyjne są bardzo dobrą formą autopsychoterapii oraz higieny psychicznej. Stwierdzono też jednoznacznie, że medytując można wpływać pozytywnie na czynności fizjologiczne organizmu (np. zwalniać akcję serca, obniżać ciśnienie tętnicze) oraz że praktyka ta utrzymuje w jedności umysł, ciało i ducha. Wystarczy poświęcić kilkanaście minut dziennie.

Nauczycielka duchowa dr Joan Borysenko, niezwykle utalentowany psycholog i naukowiec nazywa medytację koncentrowaniem się na jednej rzeczy z pełną intencją:

„Może na tyle zaabsorbowała cię praca w ogrodzie, czytanie książki, czy nawet robienie rozliczenia finansowego, że twój oddech stał się wolniejszy i cała twoja uwaga jest skierowana na to zadanie jak pantery czyhającej na swoją kolację! W tym stanie rozkwita twórczość, intuicja prowadzi do wielkich wglądów, włącza się naturalny system uzdrawiania w twoim ciele, ujawnia się cały nasz mentalny potencjał i czujemy się psychologicznie usatysfakcjonowani.”

GDY MASZ PÓŁ GODZINY LUB WIĘCEJ:

Dłuższa głębsza relaksacja.

Przyjmij wygodną pozycję leżącą, pod głowę połóż książkę lub płaską poduszkę i wysłuchaj prowadzonej relaksacji. Jest ich wiele na rynku. Polecam redukujące stres relaksacje prowadzone moim głosem z podłożem łagodnej muzyki na CD pt. „Poradź sobie ze stresem”, „Wewnętrzne sanktuarium”, „Doskonałe zdrowie” lub „Sen z delfinami”. Doskonałe są też relaksacje Louise L. Hay już dostępne po polsku pt. „Kreowanie zdrowia”, „Poranna i wieczorna medytacja”. Można je zamówić w sprzedaży wysyłkowej przez sklep internetowy tutaj oraz pod tel. 22/834 1706, 22/834 6589, 606885555 lub przez internet emailem: foley@foley.com.pl lub w sklepie internetowym www.ewafoley.pl 

W czasie takiego ćwiczenia stopniowo rozluźnia się poszczególne części ciała, a także uczy się sztuki koncentracji, co przydaje się w różnych okolicznościach. Dobrze jest włożyć wygodne, luźne ubranie i znaleźć ciepłe miejsce – uczucie chłodu utrudnia relaksację. Gdy leżysz temperatura ciała obniża się, przykryj się więc kocem. Uczestnicy moich zajęć często wchodzą do śpiwora dla uzyskania maksimum komfortu. Upewnij się, że nic ci nie przeszkodzi, wyłącz telefon, zamknij drzwi do pokoju w którym jesteś. W okresach przeciążenia stresowego dobrze usypiać przy takim nagraniu.

* * *

Można relaksować się na wiele innych sposobów, w zależności od możliwości czasowych i swoich wewnętrznych potrzeb. Oto kilka sugestii:

    • Medytacja, cisza, refleksja, modlitwa
    • Medytacyjna koncentracja na oddechu
    • Udanie się w wyobraźni do swojego wewnętrznego miejsca spokoju (polecam ćwiczenie na kasecie audio mojego autorstwa pt. „Twórcza wizualizacja”)
    • Pisanie dialogu ze sobą samym
    • Rozmowa z oddanym przyjacielem
    • Patrzenie „medytacyjne” w płomień świecy czy w ogień siedząc przy ognisku lub przed kominkiem
    • Pływanie, bieganie, taniec, rozciąganie, ćwiczenia jogi
    • Przeczytanie i weryfikacja swojej wizji na dany rok
    • Kontemplacja na fragmencie wiersza
    • Spacer potraktowany jako „chodzona” medytacja uważności
    • Głaskanie swojego ulubionego zwierzaka
    • Przytulenie się do drzewa (najlepiej brzozy)
    • Masaż, inne formy pracy z ciałem (np. Technika Aleksandra, Metoda Feldenkreisa, Polarity, Kinezjologia, Refleksoterapia)
    • Joga Śmiechu. Śmiech, pogoda ducha i poczucie humoru!

Pamiętajmy, że sposób w jaki reagujemy w stresujących sytuacjach, jak zachowuje się nasze ciało, umysł i duch, decyduje o klęsce lub sukcesie w życiu. Czy znasz kogoś, kto nie doświadcza stresu, jego przekleństw i błogosławieństw? Jeżeli taka osoba istnieje, to dobrze by było ją odnaleźć i poprosić by podzieliła się swoją mądrością. Jeżeli ty ją znajdziesz to założę się, że da ci następujące rady:

Kultywuj wdzięczność.

Codziennie spędzaj trochę czasu w ciszy i samotności.

Rozpoczynaj i kończ każdy dzień modlitwą, medytacją, refleksją.

Kultywuj prostotę w swoim życiu.

Utrzymuj swoje biuro, mieszkanie w czystości i porządku.

Nie przepełniaj swojego kalendarza.

Umawiaj się na realistyczne terminy.

Nigdy nie dawaj obietnic, których nie będziesz mógł dotrzymać.

W domu i w pracy stwórz piękne otoczenie oraz klimat zgody i spokoju.

Dwa razy w tygodniu idź spać o godz. 21.00!

Zawsze miej przy sobie coś interesującego do czytania.

Oddychaj – głęboko, świadomie i często.

Ruszaj się – tańcz, spaceruj, biegaj, znajdź sport, który sprawia ci radość.

Codziennie pij dużo (min. 8 szklanek) czystej źródlanej wody.

Jedz tylko wtedy, kiedy jesteś głodny.

Więcej bądź a mniej rób.

Jeden cały dzień w tygodniu przeznacz wyłącznie na odpoczynek i odnowę.

Śmiej się często i serdecznie.

Nie odbieraj telefonu w czasie jedzenia posiłków.

Trzymaj się z daleka od negatywnych i stale narzekających ludzi.

Nie marnuj swoich cennych zasobów – czasu, twórczej energii, emocji.

Pielęgnuj przyjaźnie.

Podchodź do problemów jak do wyzwań.

Szanuj swoje aspiracje.

Stawiaj sobie osiągalne cele.

Ceń piękno.

Ustal swoje granice.

Na każde “Tak” niechaj będzie “Nie”. Mów tyle samo NIE, jak TAK.

Nie martw się, bądź szczęśliwy. Don’t worry, be happy.

Pamiętaj, że szczęście jest żywą emocją. Codziennie dawaj mu wyraz.

Troszcz się o swoja duszę.

Pielęgnuj swoje marzenia.

Kup sobie antystresową piłeczkę do ściskania. Znajdź poduszkę, która wytrzyma serię uderzeń. Poćwicz swój głos w lesie.

W sytuacjach stresowych stosuj strategię PWU*.

*PWU jest hasłem utworzonym z pierwszych liter najważniejszych słów użytych w poniższych pytaniach.

    • Czy ja PRZESADZAM? (Nikt mnie nigdy nie rozumie)
    • Czy WYKLUCZAM pozytywne aspekty i możliwości? (Nic pewnie z tego nie będzie)
    • Czy dokonuję UOGÓLNIENIA na podstawie jednego lub paru przypadków (Nigdy nie można na nim polegać)

Ewa Foley

OM!